Bodywork w psychoterapii – Wywiad z Małgorzatą Bocian

EmocjeiCialo.pl » Bodywork w psychoterapii – Wywiad z Małgorzatą Bocian

„[..] Fascynacja skutecznością tej metody skłoniła mnie do podzielenia się nią z innymi”

Małgorzata Bocian Bodywork

– Witajcie na profilu poradni Emocje i Ciało. Dzisiaj rozmawiamy o fascynującym temacie bodyworku metodami polinezyjskimi. Mam na imię Julia, a moim gościem jest pani Małgorzata Bocian, specjalistka w dziedzinie bodyworku. Gosiu, czy mogłabyś podzielić się swoim doświadczeniem w tej dziedzinie?

– Pracuję z ciałem od 10 lat, po wcześniejszych poszukiwaniach, w tym psychoterapii, metodach uzdrawiania, warsztatach z tańcem i uwalnianiem emocji. Trafiłam na ścieżkę Mauri, bodyworku i uzdrawiania poprzez pracę z ciałem. Fascynacja skutecznością tej metody skłoniła mnie do podzielenia się nią z innymi. Zaczęło się 10 lat temu.

– Dekada doświadczeń potwierdza skuteczność tej metody.

– Tak, wielu ludziom pomaga. To dla mnie niezwykła przygoda, kontakt z drugim człowiekiem i uczestnictwo w procesie uzdrawiania.

– Przejdźmy do sedna. Czym jest bodywork, skąd pochodzi?

– Metoda ta pochodzi z polinezji, z hawajskimi technikami masażu i wpływami maoryskimi. Dotyk, masaż przedramionami, muzyka, taneczne kroki wokół stołu – to elementy tej metody. Praktyk skupiony na podnoszeniu świadomości stwarza warunki dla klienta, aby ten mógł bezpiecznie zagłębić się w siebie, dotrzeć do bolących miejsc, uwolnić emocje i uzdrowić się.

„[…] sesja jest kojarzona też w swoistym połączeniu, czyli praktyk łączy się z polem magnetycznym osoby i stara się odczytać z tego pola, co danej osobie jest w danej chwili potrzebne.”

– Czyli takim kluczem jest stworzenie sprzyjającej atmosfery, otoczenia, żeby dotrzeć do tych emocji.

– Tak, na różne sposoby poszukujemy klucza do danej osoby. Na niektórych działa dotyk, na innych bardziej oddziałuje muzyka. Muzyka zawsze jest przygotowywana indywidualnie do każdej osoby, więc czasami jeden utwór, który porusza naszą czułą stronę i coś z nas otwiera . Czasami jest to słowo. Taka sesja jest kojarzona też w swoistym połączeniu, czyli praktyk łączy się z polem magnetycznym osoby i stara się odczytać z tego pola, co danej osobie jest w danej chwili potrzebne. Gdzie ją dotknąć, jak ją dotknąć, mocniej, delikatniej, czy ten dotyk ma być bardziej obejmujący. Jest to za każdym razem niesamowita przygoda. Nigdy nie wiemy gdzie nas to zaprowadzi i kim jest ta osoba, która do nas przyszła i jak się potoczy taka sesja.

– Wspomniałaś, że muzyka jest przygotowywana pod każdego indywidualnie. W jaki sposób dokonujesz wyboru?

– Intuicyjnie. Nazywamy to wyborem z połączenia, czyli pozwalam mojej świadomości połączyć się z polem osoby, która ma przyjść. Przesłuchuję utwory i wybieram te, które mnie wówczas zainteresują. Zdarza się, że muzyka się pojawia tego dnia przed sesją, jakiś kawałek gdzieś usłyszę.

– Jak widać twoja praca, to nie są tylko sesje, ale dochodzą do tego jeszcze przygotowania przed spotkaniami.

– Zawsze jest tak, że gdzieś się już przygotowuję wewnętrznie do tej sesji i obserwuję co się dzieje w mojej przestrzeni, co się dzieje w moim ciele. To zazwyczaj ma znaczenie dla osoby, która przychodzi. Zdarza się, że od rana boli mnie głowa, przychodzi pacjent i mówi, że od dwóch dni boli go głowa. Także to połączenie w pewnym momencie następuje.

Sesja bodywork

„Nazywamy to wyborem z połączenia, czyli pozwalam mojej świadomości połączyć się z polem osoby, która ma przyjść.”

Bodywork masaż praca z ciałem

-Czyli takim kluczem jest stworzenie sprzyjającej atmosfery, otoczenia, żeby dotrzeć do tych emocji.

-Tak, na różne sposoby poszukujemy klucza do danej osoby. Na niektórych działa dotyk, na innych bardziej oddziałuje muzyka. Muzyka zawsze jest przygotowywana indywidualnie do każdej osoby, więc czasami jeden utwór, który porusza naszą czułą stronę i coś z nas otwiera. Czasami jest to słowo. Taka sesja jest kojarzona też w swoistym połączeniu, czyli praktyk łączy się z polem magnetycznym osoby i stara się odczytać z tego pola, co danej osobie jest w danej chwili potrzebne. Gdzie ją dotknąć, jak ją dotknąć, mocniej, delikatniej, czy ten dotyk ma być bardziej obejmujący. Jest to za każdym razem niesamowita przygoda. Nigdy nie wiemy gdzie nas to zaprowadzi i kim jest ta osoba, która do nas przyszła i jak się potoczy taka sesja.

-Wspomniałaś, że muzyka jest przygotowywana pod każdego indywidualnie. W jaki sposób dokonujesz wyboru?

-Intuicyjnie. Nazywamy to wyborem z połączenia, czyli pozwalam mojej świadomości połączyć się z polem osoby, która ma przyjść. Przesłuchuję utwory i wybieram te, które mnie wówczas zainteresują. Zdarza się, że muzyka się pojawia tego dnia przed sesją, jakiś kawałek gdzieś usłyszę.

-Jak widać twoja praca, to nie są tylko sesje, ale dochodzą do tego jeszcze przygotowania przed spotkaniami.

-Zawsze jest tak, że gdzieś się już przygotowuję wewnętrznie do tej sesji i obserwuję co się dzieje w mojej przestrzeni, co się dzieje w moim ciele. To zazwyczaj ma znaczenie dla osoby, która przychodzi. Zdarza się, że od rana boli mnie głowa, przychodzi pacjent i mówi, że od dwóch dni boli go głowa. Także to połączenie gdzieś następuje.

-Dobrze. Wspomniałaś wcześniej o polu magnetycznym. Czy mogłabyś w takim razie wyjaśnić, czym jest energia, w jaki sposób jest powiązana z człowiekiem?

-To jest bardzo ciekawy temat. Energia jest wielkością fizyczną opisującą cały układ ciał, czyli opisującą materię i wyrażającą zdolność tej materii do wykonania pracy. Mamy różne rodzaje energii – energię cieplną, energię kinetyczną, mechaniczną. My również jesteśmy energią, lub inaczej mówiąc – jesteśmy zanurzeni w energii. Biorąc pod uwagę, że właśnie jesteśmy zanurzeni w energii, w pewnych polach elektromagnetycznych możemy zacząć tego używać. Świadomie o tym nie myślimy, natomiast na pewnym poziomie wiemy, że tak jest, że w jakiś sposób na nas oddziałuje, przepływa przez nas. Czasami czujemy jak coś przez nas przepływa. Mówi się, że emocje to ruch energii w ciele i jak się nad tym zastanowimy to rzeczywiście tak jest. Kiedy odczuwamy pewne emocje, to robi nam się gorąco lub zimno, w zależności od rodzaju emocji. Jest to tak naprawdę przepływ energii. Podsumowując, jeżeli jesteśmy zanurzeni w energii oraz nadamy audycje, a druga osoba odpowiednio się do tego nastroi to może te audycje odbierać. I na tej zasadzie to działa.

„[..] sugerują, że istnieje coś więcej niż sama materia, a połączenie umysłu, ciała i duchowości jest kluczowe dla zdrowia.”

-Jak widzimy jest to bardzo szerokie zagadnienie.

-Zgadza się. W mądrości polinezyjskiej istnieje zasada, że energia podąża za uwagą. Kiedy skupiamy się intensywnie na myślach o kimś, ta energia może wpływać na kontakt z tą osobą, co potwierdzają doświadczenia, gdy intensywna myśl o znajomym poprzedza jego telefon czy wiadomość. To ukierunkowywanie uwagi wpływa na przepływ energii między ludźmi.

– Rzeczywiście nieraz przydarzyła mi się taka sytuacja i sądzę, że wielu z nas tak też się przydarzyło lub przydarzy w przyszłości. Dobrze. Sądzę, że wszyscy słuchacze rozumieją już pojęcie energii i to jak na nas oddziałuje. Jednak pozostaje jeszcze strona naukowa. Czy są badania nt. energii, oddziaływania jej z człowiekiem?

-Energia jest zjawiskiem fizycznym. Naukowcy, m.in. David R. Hawkins i Gregg Braden, przekonują, że energia wpływa na naszą zdolność do uzdrawiania się poprzez świadome sterowanie nią. Ich badania sugerują, że istnieje coś więcej niż sama materia, a połączenie umysłu, ciała i duchowości jest kluczowe dla zdrowia. W dzisiejszym świecie, skoncentrowanym na racjonalnym myśleniu i internetowej komunikacji, często oddzielamy umysł od ciała, a duchowość traktujemy jako kwestię religijną. Jednak naukowcy podkreślają, że te elementy są jednością, a ich rozdzielenie może prowadzić do konfliktów wewnętrznych, co z kolei może skutkować różnymi chorobami.

-Czy masz na myśli konkretne choroby ?

– Mogą to być najróżniejsze jednostki chorobowe. Choroby autoimmunologiczne często wynikają z emocjonalno-nerwowego stresu, zwłaszcza przewlekłego. Ten stały konflikt wewnętrzny powoduje permanentne pobudzenie ciała, wywołując wyrzut kortyzolu i adrenaliny – mechanizm walki i ucieczki. Kobiety często doświadczają konfliktu między intuicją a zdrowym rozsądkiem, co może prowadzić do schorzeń, takich jak niedoczynność tarczycy czy Hashimoto. Przykładowo, lęk przed zmianą pracy generuje ciągły stres, nawet gdy decyzja już została podjęta. Takie konflikty mogą prowadzić do fizycznych schorzeń, jak uszkodzenia ciała, które, w mojej perspektywie i wielu innych, są efektem konfliktu wewnętrznego.

Bodywork sesja Łódź

„[..] Sesje te są polecane dla osób [..], gotowych na zmiany w życiu lub szukających celu.”

Wybór drogi, zmiany, decyzja

-Widocznie, gdy doświadczamy sytuacji, gdzie lekarze nie znajdują przyczyny naszych dolegliwości, warto skoncentrować się na aspekcie emocjonalnym. To może być klucz do zrozumienia sedna problemu. Przechodząc do praktycznej strony bodyworku, jak wygląda sesja i kto powinien wziąć udział?

-Bodywork jest otwarty dla wszystkich, ale kluczowe jest, aby osoba była zmotywowana do zmiany. Brak wewnętrznej gotowości może ograniczyć korzyści z sesji. Polecamy te sesje dla osób, które poszukują alternatywnych metod uzdrawiania, są gotowe na zmiany w życiu lub szukają celu. Zakres uczestników jest różnorodny, miałam pacjentów od 11-letnich po 80-latków, obejmując także osoby z ograniczeniami ruchowymi. Metoda ta wspiera uwolnienie emocji i uzdrawianie ciała, co jest szczególnie pomocne dla tych, którzy już korzystają z psychoterapii. Sesje bodyworku przyspieszają uwolnienie emocji z ciała, pomagając w procesie uzdrawiania.

-Czyli tak naprawdę zapraszasz wszystkich ?

-Zapraszam wszystkich, ale zalecałabym unikanie udziału kobietom w pierwszym trymestrze ciąży, gdyż jest to moment, w którym dusza dziecka jeszcze nie zdecydowała, czy pozostać z matką, co może prowadzić do komplikacji przy większych zmianach. Dodatkowo, osoby z zaburzeniami psychicznymi, przyjmujące leki mogą doświadczyć ograniczonego efektu sesji, gdyż niektóre leki wyłączają kontakt z ciałem i emocjami, co może wpłynąć na skuteczność procesu uwalniania emocji.

– Oczywiście, kontynuując temat sesji, jej związku z psychoterapią. Ile jest potrzebnych sesji, żeby zobaczyć rezultaty i się uzdrowić? Czy jest taka określona ilość ?

-Ilość sesji nie jest ustalona. Może wystarczyć jedna sesja do rozwiązania konkretnego problemu, a kolejna może być potrzebna, gdy pojawia się nowy temat. Niektórzy potrzebują więcej sesji, aby oswoić się z metodą, nauczyć się uwalniać kontrolę i zanurzać w siebie. Czasami pierwsza sesja służy jedynie zapoznaniu się z procesem. Początkowo skupiamy się na zewnętrznym dobrostanie, relaksie. Natomiast dopiero kolejne sesje budują zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, umożliwiając stopniowe oswajanie się z głębszym procesem emocjonalnym. Warto w trakcie sesji skoncentrować się na zanurzeniu w siebie i uwolnieniu kontroli umysłu, aby pozwolić ciału swobodnie wyrazić emocje.

„Aktualnie na jedno pytanie można znaleźć dwie zupełnie sprzeczne odpowiedzi. To zmusza nas do szukania własnego autorytetu, czyli szukania odpowiedzi, które są prawdą dla nas”

-Jak już wiemy każde spotkanie jest indywidualne i wyjątkowe. Czy są jednak jakieś wspólne spostrzeżenia osób, które wzięły udział w sesji bodyworku?

-Odczucia są bardzo indywidualne. Zaczynając od zmieszania i odłączenia się po silne podniesienie wibracji, czyli intensywne odczuwanie emocji, które mają uzdrawiającą moc. Czasami mogą pojawić się również negatywne uczucia, zwłaszcza gdy temat został rozpoczęty, ale niezakończony. W takich sytuacjach zaleca się kolejne sesje w krótkim odstępie czasowym, aby dokończyć ten proces. Warto zauważyć, że zmiany mogą być widoczne głównie po pewnym czasie, dlatego zalecam obserwowanie siebie dla maksymalnych korzyści z bodyworku.

-Bardzo wiele kwestii związanych z bodyworkiem dzisiaj poruszyłyśmy. Czy jest coś co chciałabyś powiedzieć na koniec naszym czytelnikom?

-Chciałabym zaprosić serdecznie na sesje bodyworku, żeby pozwolić sobie na zanurzenie w siebie, dotknąć czegoś w sobie. Wydaje mi się, że w obecnych czasach ciężko jest znaleźć odpowiedzi na nasze pytania. Aktualnie na jedno pytanie można znaleźć dwie zupełnie sprzeczne odpowiedzi. To zmusza nas do szukania własnego autorytetu, czyli szukania odpowiedzi, które są prawdą dla nas. Wydaje mi się, że w obecnym świecie, w którym żyjemy najważniejsza jest umiejętność uświadamiania sobie tego, co jest dla mnie prawdą. Ja również nie jestem autorytetem, tylko tworzę przestrzeń, w której ten wewnętrzny autorytet może się przebudzić.

-W porządku. Chciałabym serdecznie podziękować Ci, Gosiu, za podzielenie się tą cenną wiedzą o bodyworku. Dzięki Tobie zdobyliśmy nowe spojrzenie na pracę z emocjami i energią. Jeszcze raz serdeczne podziękowania i mam nadzieję, że spotkamy się w przyszłości.

-Dziękuję. Do widzenia

bodywork praca z ciałe